20260607

Dzień szesnasty.

Trasa z szesnastego dnia – 340km

Ten dzień to przejazd z Turcji do Burgas, gdzie spędziliśmy ostatnią noc przed odlotem do Polski. W Burgas już czekała na Nas Magda, która miała wracać busem z motocyklami do Polski bo Rafała noga nie rokowała. Na szczęście była to niedziela i wyjazd z Istambułu nie był dramatem. Na granicy też poszło sprawnie. Dotarliśmy do Burgasna parking, gdziezostał bus. Nawet udało się umyć motocykle.

Dłuższą chwilę zajął nam dojazd do noclegu bo coś pobłądziliśmy.

Po ogarnięciu się i spakowaniu motocykli jeszcze pojechałem z Rafałem do szpitala w końcu po 6 dniach 😉 No i się okazało, że w stopie jest kostno, ścięgnowy bałagan – Rafał postanowił kontynuować diagnozę w Polsce. Na szczęście Magda doleciała więc był kirowca w sumie kierowczyni, żeby moto wróciły do Polski.

Udaliśmy się na zasłużony posiłek w fajnej nadmorskiej knajpie.

Po kolacji pospacerowaliśmy jeszcze chwilę nad morzem.

Previous Day                   Next Day