Dzień jedenasty.
Trasa z piątego dnia – 315km
Powoli tego dnia zaczęliśmy się kierować na zachód. Atrakcją tego dnia był monastyr ponoć jedeno z ważniejszych miejsc religijnych w Turcji. Pogoda była ponura. Po drodze do monastyru pojechaliśmy zobaczyć jakąś tamę i jezioro.















Dotarliśmy do monastyru. Motocykle i kaski zostały na parkingu a my busem pojechaliśmy w górę. Monastyr zroił mega wrażenie. Warto było.












































Po wizycie w monastyrze zgłodnieliśmy – jedzenie było przy drodze.












Chwilę później znowu było jedzenie i kawa.

















Nocleg był tuż przy plaży.







Udało się nam jeszcze pospacerować i pomoczyć nogi przed zachodem słońca.






















Daniel postanowił pojeżdzić po plaży.




