Dzień trzynasty.
Trasa z trzynastego dnia – 440km
Jedziemy nadal na zachód w kierunku Istambułu. Ruszamy po dobrym śniadaniu.











Jedziemy przez górskie bezdroża.









Zatrzymujemy się na chwilę w mieście z tunelami, które są objęte programem UNESCO.

































Było bardzo gorąco. Zrobiliśmy przerwę na kawę.








Odwiedzamy górski wioski górnicze, które zatrzymały się w czasie. Tam też coś zjedliśmy. A od dwoch dni jeździmy we czwórke bo część ruszyła do domu, a część już do Istambułu.











Nasz kolejny cel to słynne osiedle pałaców, które straszy niedokończone swoim wyglądem.











Przekupijemy ochronę kilkoma Euro i wjeżdżamy na teren osiedla.


































Nocleg znajdujemy w pobliskim miasteczku w klimatycznym tureckim domu.


























Postanowiliśmy iść pospacerować po mieścinie i poszukać jakiegoś jedzenia.













Znalazło się i jedzenie i piwo w sklepiku po sąsiedzku.










I wróciliśmy do domu w dobrych humorach.









